Nowy projekt departamentu zdrowia przewiduje wprawdzie tzw. "klauzulę sumienia", ale jest ona tak wąska, że nie obejmuje zdecydowanej większości ośrodków katolickich. Np. projekt wymaga by głównymi pacjentami ośrodków katolickich byli sami katolicy. Natomiast zasadniczą, fundamentalną cechą placówek kościelnych jest otwartość na wszystkich potrzebujących, bez względu na wyznawaną wiarę, zwłaszcza na ubogich.



Kardynał Daniel DiNardo, przewodniczący komisji amerykańskiego episkopatu ds. obrony życia wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie, w którym napisał, że nowe rozporządzenia uniemożliwią niekatolikom korzystanie z katolickich szpitali. Przekreśli to główne cele reformy służby zdrowa, która miała rozszerzyć opiekę medyczną na ogół Amerykanów, a zwłaszcza na najuboższych. Dalej Kard. DiNardo stwierdza, że idea nowego rozporządzenia jest sprzeczna z opinią większości obywateli, którzy opowiadają się za obroną życia. " Ciąża nie jest schorzeniem, a poczęte dzieci to nie problem zdrowotny, lecz nowe pokolenie Amerykanów" – powiedział.

 

Philo/Radio Vaticana