- W latach 20-tych i 30-tych Niemcy nie zapomnieli, że Polska w latach 1919-1921 w ciągu pięciu tak zwanych powstań próbowała zagarnąć cały obszar Górnego Śląska. Polscy mieszkańcy przemysłowego obszaru na wschodzie Śląska, wspierani przez Wojsko Polskie, wdarli się na zamieszkiwaną przez Niemców część regionu, aby ją podbić – pisze historyk na łamach tygodnika.

- Polsko-francuskie kleszcze pozostawały trwałym zagrożeniem aż do 1936 roku. W tym roku rząd Rzeszy obsadził oddziałami Wehrmachtu zdemilitaryzowaną po traktacie wersalskim Nadrenię, przez co był bezbronny wobec Francji i zamknął w ten sposób Francuzom drogę dla działań wojskowych – tłumaczy były generał Bundeswehry.

- Dla wielu uczestników wojny z Polską nie była ona tylko walką o uwolnienie niemieckiej mniejszości, o zjednoczenie Gdańska i swobodne połączenie Prus Wschodnich z resztą kraju. Była również rozrachunkiem z polską potęgą wojskową, która w przeszłości wielokrotnie i bez skrupułów próbowała wykorzystać swoją przewagę nad Niemcami – konkluduje w jednej z dziesięciu części swojego tekstu.

 

sks/JF

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »