Modelka Magdalena Roman nie chciała się rozebrać do naga podczas sesji fotograficznej w programie "Top Model" emitowanym w TVN. Wstydziła się. Jury zdecydowało jednak, że odpadnie za to z programu. Co ksiądz o tym myśli?
- Teraz trzeba tę dziewczynę docenić. To jest chyba rola naszych środowisk, bo ona przegrywając w tym programie swoją szansę okazała się dziewczyną, która ma poczucie godności. Nie była obojętna na to aby się publicznie rozebrać, wstydziła się. Może również sumienie nie pozwoliło zachować jej się w taki sposób. Trzeba ją za to docenić i wylansować właśnie w tych czasach. Pokazać, że są ludzie odważni szanujący siebie i swoje ciało.
Kiedy można pokazywać publicznie swoje ciało?
- Ciało jest stworzone przez Pana Boga. Tutaj nie może być skrajności, że niemal całkowicie ma być schowane, albo obnażone. Ciało jest piękne. Podziwianie go nie jest niczym złym. Gdy jednak zostaje ono używane do złych celów, uprzedmiotowione jak np. podczas striptizu, to nie ma na to zgody. Ciału należy się szacunek, a nie pogarda. Sprowadzanie człowieka tylko do cielesności nie jest dobre, bo człowiek jest znacznie kimś więcej niż ciałem.
Rozmawiał Jarosław Wróblewski

