Dominikanin o. Jacek Szymczak z Katolickiej Agencji Informacyjnej w rozmowie z Salve TV przypomina, że na Triduum Paschalne powinniśmy spojrzeć przez pryzmat pustego grobu Jezusa. Podkreśla, że Święta Zmartwychwstania Pańskiego trwają przez kilka dni. Zauważa, że kiedy przychodzimy do kościoła tylko w poranek Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego, tracimy całe bogactwo liturgii poprzednich dni.
Duchowny przypomina, że w Wielki Czwartek nie ma w kościołach porannych Eucharystii, ponieważ przed południem w katedrach kapłani gromadzą się na Mszy Świętej z poświęceniem krzyżma i pobłogosławieniem oleju chorych i katechumenów.
"Msza Krzyżma dla kapłana jest pytaniem o jego tożsamość. Jest to dzień, który ma pokazać, że my, księża, wzięliśmy się z Eucharystii i mamy być Jej sługami" - wyjaśnia o. Jacek Szymczak OP i dodaje, że wierni będą przeżywać Eucharystię w taki sposób, w jaki będą sprawować ją kapłani. "Eucharystia jest momentem pozwalającym mieć Boga w sobie najbliżej jak tylko się da" - tłumaczy dominikanin. Zaznacza, że wielkoczwartkowy wieczór to okazja do tego, żeby powiedzieć Bogu "Dziękuję, że Jesteś. Dziękuję, że mogę się Tobą karmić" .
W Wielki Czwartek w kościołach można zauważyć wiele pustki. Wchodzimy do pustej świątyni, w której nie ma Najświętszego Sakramentu w tabernakulum. Tego wieczoru zapada cisza w kościołach, gasną światła, a kropielnice zostają opróżnione z wody. Triduum Paschalne zaczyna się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek i kończy się Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego.
TV SALVE
