Popularna aktorka Małgorzata Kożuchowska nigdy nie kryła się ze swoją wiarą. W wielu wywiadach i wystąpieniach podkreślała, że jest katoliczką i jak ważne jest dla niej nauczanie Kościoła.
Ostatnio Kożuchowska została uznana za najpiękniejszą Polkę. Z tej okazji obszerny wywiad przeprowadził z nią magazyn "Viva". Aktorka zdradziła, o co prosi w modlitwach Pana Boga. Okazuje się, że najbardziej boi się swoich słabości.
- Nie jestem idealna. Mam wady i słabości. I biorąc to pod uwagę, często mówię do Pana Boga, żeby trzymał mnie mocno za włosy w pionie. To jest zbawienne. To jest też praca nad sobą, ale trzeba chcieć ją wykonywać i być przekonanymi, po co się ją wykonuje - wyznała w rozmowie z Piotrem Najsztubem.
eMBe/Fakt.pl/Viva
