- Prosił o to – powiedział o. Bravi odpowiadając na pytanie, czy Papież sam zwolnił o. Vlasica od celibatu i ślubów zakonnych. Były już zakonnik był przez pierwsze cztery lata opiekunem duchowym dzieci, którym miała ukazać się Matka Boska w Medjugorje.

O. Vlasic nie chciał zaakceptować sankcji, jakie nałożyła na niego Kongregacja Nauki Wiary w 2008 roku za "rozprzestrzenianie wątpliwej doktryny, manipulację sumień, podejrzany mistycyzm i wykroczenia przeciwko szóstemu przykazaniu". Nie przyznał się bowiem do zarzucanych mu czynów.

Sankcje miały polegać m.in na tym, że były zakonnik miał pozostać w jednym z domów zakonnych w Lombardii oraz pełnienia działalności duszpasterskiej, kazań i spowiadania, do czasu przejścia szkolenia teologicznego i złożenia wyznania wiary. Jeśli nie zastosowałby się do tych nakazów, zostałby z mocy prawa ekskomunikowany.

Objawienia w Medjugorje trwają rzekomo od 1981 roku, kiedy to sześciorgu dzieciom miała objawić się po raz pierwszy Najświętsza Maryja Panna. Watykan bada obecnie prawdziwość widzeń. Kościół nie wydał ostatecznej opinii na temat objawień, jednocześnie zezwala na indywidualne pielgrzymki do miejscowości w Bośni i Hercegowinie.

 

sks/Zenit.org/Kath.net

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »