Dziennikarze "NYT" piszą, że nasze społeczeństwo nadal jest religijne, konserwatywne i tradycyjne, ale widać już nadciągające zmiany. Według Amerykanów Kościół katolicki traci autorytet i wiarygodność, a społeczeństwo zaczyna odrzucać opinię Kościoła nt. moralności. "New York Times" podaje dane, że 95 proc. Polaków uważa się za katolików, ale tylko 41 proc. uczęszcza regularnie na Mszę św. Według gazety jednak i wśród ludzi uczęszczających na Mszę św. nauki Kościoła nie są przestrzegane
Zdaniem dziennika przyczyny tego nowego trendu w polskim społeczeństwie są różne. Po pierwsze Polacy mają być zniechęceni wtrącaniem się Kościoła do polityki. "New York Times" daje tutaj przykład ostatniej debaty o in vitro. Wielu młodych wyjechało bowiem na Zachód i tam zasmakowało życia w mniej religijnych społeczeństwach. Ale również cechy narodowe Polaków wpływają na postępującą sekularyzację. Według dziennikarzy "NYT" Polacy lubią się buntować przeciwko władzom i autorytetom. Kościół się jednak nie poddaje. - Mam nadzieję, że ta statua będzie remedium na sekularyzację – mówi Amerykanom ksiądz Sylwester Zawadzki, pomysłodawca budowy pomnika Chrystusa Króla w Świebodzinie. - Biblia opisuje wiele przykładów cudów, które spowodowały, że ludzie wrócili do chrześcijaństwa.
W tekście wypowiedzieli się również Szymon Hołownia i redaktor naczelny portalu Fronda.pl Tomasz P. Terlikowski. - W Europie jesteśmy uważani za ostoję katolicyzmu, ale już tak nie jest - powiedział dla "NYT" Hołownia. - 20 lat wolności, a religia znika. Mamy kryzys chrześcijaństwa w Polsce – dodał. Natomiast Terlikowski stwierdził, że martwi go brak reakcji duchownych na wzbierającą falę sekularyzacji. - Wydaje się, że jesteśmy katolikami tylko w wymiarze kultury, ale nie jeśli chodzi o chodzenie na msze - dodał.
W tekście poruszona została również kwestia wpływu Jana Pawła II na kondycję naszego Kościoła i ostatnie przedsięwzięcia Janusza Palikota, który próbuje zbudować antyklerykalny ruch na scenie politycznej. – Myślę, że antyklerykalizm i antykatolicyzm są zakorzenione w naszym społeczeństwie głębiej, niż się to nam wydaje. Widać to szczególnie w małych miasteczkach - mówi "NYT" Palikot.
Ł.A/NewYorkTimes
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

