- Nuncjusz wyraźnie się nie spieszy. Chce dobrze poznać kandydatów na biskupstwa zgłaszanych w ramach szerokich konsultacji i trafnie wybrać trzy nazwiska, tzw. terno, które przedstawia w Watykanie - mówi "Rz" rozmówca z kręgów episkopatu.
Na nowych biskupów czeka kilka ważnych diecezji. M.in. diecezja lubelska po śmierci abp Życińskiego czy diecezja łomżyńska, której bp Stanisław Stefanek złożył (już przyjętą przez Watykan) rezygnację. 11 lipca mija także rok przedłużenia pełnienia funkcji przez abp częstochowskiego Stanisława Nowaka.
Pośród spekulacji co do następców pojawiają się głosy, że poważnym kandydatem na metropolitę częstochowskiego jest biskup łowicki Andrzej Dziuba. Wśród następców abp Życińskiego wymienia się: bp Stanisława Budzika, sekretarza episkopatu, biskupa świdnickiego Ignacego Deca i biskupa opolskiego Andrzeja Czaję.
Na nowych biskupów pomocniczych czekają także diecezja warszawsko-praska i krakowska. Ponadto, jesienią kończy się dwuletni okres przedłużenia funkcji arcybiskupa katowickiego Damiana Zimonia, a z końcem roku odchodzą biskup gliwicki Jan Wieczorek i abp łódzki Władysław Ziółek.
eMBe/Rp.pl

