Agencja New York Post poinformowała, że "Piss Christ" niesławnego Andrea Serrano z krucyfiksem zanurzonym w moczu, będzie można oglądać w Nowym Jorku w przyszłym tygodniu. Już zareagowały na ten fakt środowiska konserwatywne.
Senator Alfonse D'Amato, republikanin z Nowego Jorku, wypowiedział się, że jest to "godny ubolewania, kawałek nikczemnej wulgarności". Podarł w senacie fotografię i rzucił kawałki na ziemi. Republikański kongresmen oskarża prezydenta Obamę o "religijną hipokryzję" za to że nie mówi nic przeciwko wystawie, podczas gdy w kółko się zajmuje potępianiem anty-Islamskiego filmu.
Organizacja „Catholic League” której programowa działalność polega na „obronie praw katolików - świeckich i duchownych tych samych warunkach - ich udziału w amerykańskim życiu publicznym bez zniesławienia lub dyskryminacji” ogłosiła zamiar pikietowania wystawy. Na swojej stronie napisali o wystawie: „Porządni ludzie wiedzą, że jest nie do przyjęcia. Ale w elitarnych kręgach kulturowych, antychrześcijańska sztuka jest nie tylko dopuszczalna, lecz uważana za zachwycającą.” W poniedziałek 24.09, pod galerią o godzinie 17.30 czasu nowojorskiego organizacja ta zapowiedziała konferencję prasową, na której nakreślone zostanie stanowcze stanowisko. Kardynał Timothy Dolan, arcybiskup Nowego Jorku Wypowiedział się: niegdyś "Catholic League ma odwagę mówić szczerze i mocno w sprawach Kościoła, gdy okoliczności walki wymagają jej wsparcia w słusznej sprawie. Liga powinna być na krótkiej liście organizacji, jakie wspiera każdy katolik". (http://www.catholicleague.org/piss-christ-coming-to-nyc).
Senator D'Amato wypowiadał się już niejednokrotnie podczas debaty nad federalnym finansowaniem "obraźliwej" sztuki, która w dużej mierze zakończyła się w 1994, kiedy „National Endowment for the Arts” (Narodowy Fundusz Promocji Sztuki) opracował system zatrzymywania w drastycznych przypadkach indywidualnych dotacji artystom. Jednak od tego czasu najbardziej znane dzieło Pana Serrano (część z serii obiektów stanowiących różne religijne ikony nasączone krwią, mlekiem i innymi płynami ustrojowymi ) nadal jest wystawiane i nadal przyciągają fizyczne ataki.
Jak to określa NY Times „wandale” zaatakowali „Piss Christ” w Australii i Szwecji. A w zeszłym roku we Francji krytyk uzbrojony w młotek trwale uszkodził jeden z 10 istniejących kopii. Autor wydał oznaki oburzenia w bardzo przekorny sposób: "To wyglądało jak oni zaatakowali Chrystusa. Znaki były wokół twarzy." Znajdująca się na Manhattanie galeria „Edward Tyler Nahem” w której będzie można obejrzeć nieuszkodzony duży druk zdjęcia w ramach retrospektywnej wystawy Serrano, zapowiedziała, że wystawa będzie szczególnie strzeżona.
Zastanawiające czym się kierują amerykańskie urzędy zabraniając, lub pozwalając na wystawy. W 2010 National Portrait Gallery w Waszyngtonie, usunęła film Davida Wojnarowicza z 1987 roku, ponieważ widać na nim było jak po krucyfiksie chodziły mrówki. Ten sam film w tej samej wersji pokazywano w roku następnym na wystawie w Brooklyn Museum.

