W wywiadzie opublikowanym 3 sierpnia w "Dzienniku", na pytanie czy bardziej wierzy, "mówiąc w cudzysłowie, w dinozaury niż w Biblię", Doda odpowiedziała: "Wierzę w to, co nam przyniosła matka Ziemia i co odkryto podczas wykopalisk. Są na to dowody i ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła".

- Naszym zdaniem z wypowiedzi tej wynika, że w opinii Rabczewskiej autorami Biblii byli alkoholicy i narkomani. Religioznawca, z którym się konsultowaliśmy, jest zdania, że piosenkarka popełniła przestępstwo, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej i obrażając uczucia religijne m.in. chrześcijan i żydów - powiedział PAP Nowak.

Nowak w 2008 roku przegrał spór przed sądem o to, czy zespół Behemoth drąc podczas koncertu Pismo Święte obraził uczucia religijne chrześcijan i żydów. Obecna sympatia Dody, Adam Darski – lider Behemotha, tłumaczył iż jest to działalność artystyczna i nikogo nie zamierzał obrażać. Poniewież oprócz Nowaka nikt się nie zgłosił aby zaświadczyć, że jest urażony, sąd umorzył sprawę.

Pod koniec 2008 roku, po tym jak Nowak kilkakrotnie nazwał Darskiego przestępcą, ten pozwał go o zniesławienie. W marcu 2009 roku, sąd uznał Nowaka winnym i nakazał wpłacić 3 tyś zł. na schronisko dla psów "Ciapkowo" w Gdyni, a także zobowiązał go do publicznego przeproszenia wokalisty na łamach "Gazety Wyborczej".

Za obrażanie uczuć religijnych innych osób, publiczne znieważanie przedmiotów czci religijnej grozi do dwóch lat więzienia.

 

JaLu/Kontakt

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »