Purpurat zabrał głos na kongresie kanonistów, który odbył się w stolicy Kenii - Nairobi. Kard. Burke przypomniał, że jako student i młody ksiądz sam był świadkiem powszechnego odrzucenia prawa kanonicznego w Kościele, którego przyczyną była błędna interpretacja Soboru. - Samo istnienie kodeksu uważano za przedawnione i niemożliwe do pogodzenia z duszpasterstwem – mówił kard. Burke. W jego przekonaniu negatywne konsekwencje takiej postawy do dziś przejawiają się w różnych dziedzinach życia kościelnego: liturgii, katechizacji czy życiu zakonnym.
- Lekceważenie prawa w znaczącej mierze przyczyniło się również do skandali seksualnych wśród duchowieństwa. Kościół był przygotowany na takie przypadki, posiadał dobre procedury prawne, wystarczyło je zastosować – podkreślił pochodzący ze Stanów Zjednoczonych hierarcha.
Kard. Burke przypomniał, że przed lekceważeniem prawa kościelnego bezskutecznie przestrzegał już Paweł VI, pokazując, że postawa taka nie ma nic wspólnego z Soborem. - Dziś odrodzenie Kościoła dzięki Nowej Ewangelizacji musi też z konieczności przywrócić szacunek dla prawa kanonicznego. W pierwszym rzędzie powinno to dotyczyć norm liturgicznych, ponieważ chronią one to, co w Kościele najświętsze – powiedział prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.
AM/Radio Vaticana

