W swym eseju koncentruje się głównie na temacie natury pożądliwości, za co spotkała go największa krytyka ze strony polemistów. West wyraził wdzięczność za ich wszystkie uwagi. - Biorę je sobie wszystkie do serca – powiedział. - Zawsze przyjmowałem krytykę z uwagą i modlitwą, co pomagało mi polepszać swoją pracę.
W swym eseju 40-letni autor przyznaje, że nie dokładnie akcentował problemy związane z naszą wewnętrzną walką z pożądaniem jaką toczymy. - To jasne także nie tylko z ludzkiego doświadczenia ale i nauki Kościoła Katolickiego, że tak długo jak jesteśmy na ziemi, zawsze będziemy mieli do czynienia z walką z pożądliwością, która dezorganizuje nasze pragnienia i przetwarza je w grzech – mówi.
- W moich wcześniejszych wystąpieniach lekceważyłem ten problem i nie artykułowałem tego dostatecznie jasno. Bitwa z pożądliwością jest niesłychanie zacięta i gwałtowna. Nawet najświętsi ze świętych odczuwali ją w sobie – przyznaje. Mimo to broni swej interpretacji nauk Jana Pawła II o ludzkiej seksualności i twierdzi, że ludzie są w stanie osiągnąć swą dojrzałą czystość, w której "cieszymy się owocami zwycięstwa nad pożądliwością". - Wyzwolenie od pożądliwości, lub bardziej dokładnie od "dominacji pożądliwości" – Jana Paweł II używał obu określeń – to nie tylko zwykła możliwość, to konieczność jeśli chcemy prowadzić swe życie ku prawdzie i doświadczać boskiego planu dla ludzkiej miłości – precyzuje.
West jest między innymi autorem książek "Dobre wiadomości na temat seksu i małżeństwa", "Teologia ciała dla początkujących". Od dziesięciu lat wykłada na tematy związane z rodziną, małżeństwem, ciałem, seksualnością z punktu widzenia antropologii katolickiej. Jest komentatorem radiowym i telewizyjnym oraz jednym z głównych wykładowców Instytutu Teologii Ciała w Exton w Pennsylwanii.
JaLu/Lifesitenews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
