Według hierarchy miejscowi coraz chętniej nawracają się z plemiennych wierzeń na rzecz większych religii. - Miejscowi są teraz na rozstaju - mówi. - Za około 10 lat chętniej będą wybierać chrześcijaństwo lub islam. Dzięki Bogu wielu ludzi nawraca się na Kościół katolicki jako drogę do Boga i jako drogę do postępu w czytaniu i pisaniu, zdrowiu itd., ponieważ my dbamy zarówno o ciało jak i duszę.
Większość Nigeryjczyków prowadzi na wpół koczowniczy tryb życia, a 80 procent mieszkańców tego kraju jest niepiśmienna. Dlatego tutejszy Kościół przykłada dużą wagę do nauki czytania i pisania i w porze suchej, od stycznia do kwietnia prowadzi m.in. kursy w tym zakresie.
Według Johna Newtona, rzecznika prasowego organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, od kiedy Kościół prowadzi zajęcia z czytania i pisania oraz zapewnia podstawową opiekę zdrowotną i edukację dla plemion w tym regionie, gwałtownie wzrosło też zainteresowanie katolicyzmem.
MT/CatholicCulture.org
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

