Historię Brittany Maynard świat poznał na początku października, gdy 29-letnia Amerykanka – nieuleczalnie chora na raka mózgu – postanowiła sama wyznaczyć datę swojej śmierci i odebrać sobie życie 1 listopada. Odłożyła jednak myśl o samobójstwie w momencie gdy poczuła się lepiej. Niestety, gdy stan jej zdrowia pogorszył się, postanowiła się zabić. Zrobiła to samodzielnie.

W liście napisała: „Do widzenia moi najbliżsi i rodzino, którą tak bardzo kocham. Dziś jest dzień, kiedy postanawiam odejść z godnością, w obliczu mojej choroby. Świat to piękne miejsce, ta podróż była moim najlepszym nauczycielem, moi najbliżsi byli najlepszym darem... Żegnaj świecie, rozsyłaj dobrą energię, podawaj ją dalej!” .

Prośmy Boga by jej przebaczył ten grzech ciężki. I módlmy się za wszystkich tych, którzy myślą o samobójstwie, by nie dali uwieść się szatanowi, który chce by człowiek przeciwstawił się Bożej Miłości i odebrał sobie życie.

Philo