Zdaniem polityka Platformy Obywatelskiej "jeżeli PiS uważa, że jest słuszne umieszczanie swastyki na wizerunku urzędującego premiera czy jakiegokolwiek demokratycznie wybranego polityka i sierpa i młota na wizerunku demokratycznie wybranego prezydenta, jeżeli PiS to usprawiedliwia, to mówię: to jest chamstwo, chuligaństwo polityczne, zdziczenie i nie ma powodu, żeby z tymi ludźmi rozmawiać"
Według Niesiołowskiego "kampania wyborcza" przed Pałacem Prezydenckim "już trwa i oczywiście mieliśmy przykłady z tym namiotem, jakieś błazeństwa, jakieś błazenady, jakieś awantury, burdy". "Czy ci ludzie za wszelką cenę usiłują z placu przed Pałacem Prezydenckim uczynić miejscem antyprezydenckiej, antyrządowej demonstracji? Nie uda im się to" - mówił polityk PO. "Burdy zostaną spacyfikowane. Nie uda się zamienić miejsca przed Pałacem w jakiś rodzaj cmentarzyska. Nie uda im się z tego miejsca uczynić miejsca protestu przeciwko temu, że Kaczyński przegrał wybory" - zaznaczył Niesiołowski.
Zdaniem wicemarszałka sejmu prezydent Lech Kaczyński nie zasługuje na pomnik. "Lech Kaczyński nie zrobił niczego. Był złym prezydentem, PiS-owskim, partyjnym, jednostronnym, stronniczym. Nie ma żadnego powodu żeby miał pomnik w Warszawie, czy gdziekolwiek indziej" - ocenił polityk Platformy Obywatelskiej. Niesiołowski negatywnie odniósł się również do idei pomnika świetlnego upamiętniającego 96 ofiar katastrofy. Zdaniem Niesiołowskiego budowa pomnika byłaby "ustępstwem wobec PiS-owskiego szantażu".
AM/Wp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

