Jedna trzecia z niepełnosprawnych wyraża zaś obawę, że takie naciski mogą być wywierane na nich osobiście. 56 procent badanych jest też zdania, że legalizacja zabijania chorych byłaby szkodliwa dla postrzegania niepełnosprawności w społeczeństwie.
– Nasze badania pokazują, że eutanazja budzi obawy nie jakiejś mniejszości, ale zdecydowanej większości społeczeństwa – podkreśla Richard Hawkes, dyrektor wykonawczy Scope.
- Osoby niepełnosprawne już teraz obawiają się, że uznanie przez ludzi ich życia za niegodne przeżycia może przyczynić się do nacisków, by zakończyli je oni wcześniej – uzupełnia Hawkes. A inni obrońcy życia dodają, że te badania pokazują, że najczęstszymi zwolennikami zabijania chorych są zdrowi i bogaci. – Chorzy chcą po prostu, by pomóc im dobrze przeżyć życie i pozwolić naturalnie umrzeć – zaznacza Anthony Ozimic ze SPUC Pro-Life.
TPT

