Media nieoficjalnie donoszą, że nowym ministrem rozwoju zostanie były wiceszef resortu finansów, Piotr Nowak. Jak wskazuje portal salon24.pl, decyzja ta jest o tyle zaskakująca, że były wiceminister niedawno wyprowadził się z rodziną do USA, gdzie pracuje w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.
Na początku 2015 roku Piotr Nowak rozpoczął pracę jako ekspert ds. gospodarczych w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Później trafił do resortu finansów, gdzie pełnił funkcję podsekretarza stanu. Z rządu odszedł w grudniu ubiegłego roku. Następnie rozpoczął pracę w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Teraz, jak donoszą portale gazeta.pl i salon24.pl, powołując się na kilka niezależnych od siebie źródeł, ma on pokierować resortem rozwoju.
- „Kandydatura Nowaka jest zaskakująca, bo z powodzeniem kontynuował karierę Międzynarodowym Funduszu Walutowym (MFW) w Waszyngtonie, do którego trafił wprost z Ministerstwa Finansów. W resorcie był odpowiedzialny za zarządzanie długiem, czyli emisje obligacji finansujących deficyt budżetowy czy utrzymywanie relacji z inwestorami z całego świata, którzy pożyczają nam pieniądze”
- informuje salon24.pl.
Portal wskazuje, że „chrapkę” na stanowisko po Jarosławie Gowinie miało zarówno środowisko Adama Bielana jak i Marcina Ociepy. Powierzenie resortu Piotrowi Nowakowi ma uspokoić nastroje. Ewentualny przyszły minister uchodzi za „apolitycznego technokratę”.
kak/salon24.pl
