Ta historia rodem z horroru, zdarzyła się w miejscowości Hartmannsdorf-Reichenau, w której Detlef G. prowadził mały pensjonat. Ten były policjant Polaka poznał przez Internet. W trakcie spotkania Niemiec miał udusić Polaka, po czym poćwiartował jego zwłoki. Prokuratura wykluczyła jednak, że zbrodnia miała związek z kanibalizmem.
Sam oskarżony utrzymuje, że Wojciech S. popełnił samobójstwo. Obrona Niemca twierdzi, że dowodem na to jest materiał wideo. Wyrok najwcześniej zapadnie w listopadzie bieżącego roku.
mark/TVP Info
