Orzeczenia TSUE - o czym mogliśmy się przekonać już wiele razy, jak na przykład w przypadku kopalni w Turowie – potrafią być absolutnie kuriozalne. Okazuje się, jak to wykazuje sędzia Sądu Najwyższego prof. Kamil Zaradkiewicz na przykładzie orzeczenia TSUE w przypadku Rumunii, że prawo UE wyklucza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów krajowych z powodu nieprzestrzegania decyzji Trybunałów Konstytucyjnych poszczególnych krajów członkowskich.

Prawo unijne co prawda ma nie stać na przeszkodzie temu, aby orzeczenia Trybunałów Konstytucyjnych były wiążące dla sadów powszechnych w danym kraju UE. Pod warunkiem jednak, że zostanie zagwarantowana niezależność władzy ustawodawczej i wykonawczej od Trybunałów Konstytucyjnych.

Sędzia Zaradkiewicz publikuje jako przykład fragment wyroku TSUE w kwestiach dotyczących konfliktu kompetencyjnego Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego w Rumunii i „wyższości” prawa unijnego nad narodowym.

TSUE w dzisiejszym wyroku „rozbraja” konstytucyjne systemy państw członkowskich UE w debacie o pierwszeństwie – uznaje, że nie można karać dyscyplinarnie sędziów za odmowę stosowania konstytucji z powołaniem się na prawo UE (…) Dzisiejszy „rumuński” wyrok TSUE jest na kilku poziomach przełomowy. Także gdy chodzi o krótko- i dalekosiężne skutki dla funkcjonowania UE – stwierdza prof. Kamil Zaradkiewicz.

Jak się okazuje, wyrokiem tym oburzeni są także niemieccy internauci, a w komentarzach pojawiają się głosy proszące o pomoc Polskę i Węgry w walce z tym jawnym bezprawiem. Takie orzeczenia określają jako „absolutnie przerażające” i piszą wprost o planowanym wprowadzeniu dyktatury. Także wielu niemieckich internatów jest zdecydowanie przeciwna federalizacji Unii Europejskiej pod wodzą Niemiec.

Kto by pomyślał? Ursula von der Leyen spełnia w ten sposób mokry sen Adolfa. Zjednoczona Europa pod kontrolą Niemiec. Dzięki planowanemu nowemu splendorowi Urzędu Kanclerskiego pozostaje tylko przenieść się z Brukseli do Berlina i wtedy już będzie idealnie! - pisze jeden z internautów.

Może to być gwóźdź do trumny dla UE w jej obecnym kształcie w perspektywie średnio- i długoterminowej – dodaje następny.

Mam nadzieję, że kraje takie jak Francja, Polska czy Włochy wkrótce opuszczą UE z powodu unijnego superpaństwa i będą chciały chronić swoją suwerenność narodową – czytamy w kolejnym wpisie.

mp/twitter/tysol.pl