Dziennik wypowiada się na swoich łamach nt. polskiej reklamy firmy produkującej prezerwatywy, w której stewardessa postępuje zgodnie z procedurą informowania podróżujących o zachowaniu się w niebezpiecznych sytuacjach. Kobieta powiadamia pasażerów, że samolot zaopatrzony jest w prezerwatywy, po czym demonstruje, jak należy się z nimi obchodzić.

 

"W kwestiach zapobiegania ciąży arcykatolicka Polska cały czas popiera stanowisko starego, poczciwego papieża Jana Pawła II, który – jak wiadomo – na temat prezerwatyw miał tak samo wyrobiony pogląd jak jego następca na temat zniesienia celibatu. Dlatego tak naprawdę Durex nie pojawia się w polskich sypialniach" - komentuje spot "Süddeutsche Zeitung".

 

Niemcy wyrażają swoje zatroskanie o to, że Polacy nie używają prezerwatyw. Doprawdy, wzruszające. A wszystkiemu winien polski ciemnogród będący symbolem watykańskiego ucisku, którego symbolem jest "poczciwy Jan Paweł II". "I śmieszno i straszno"...

 

AM/Deutsche Welle/Onet