Jak donosi Deutsche Welle, podczas sprawowania urzędu przez byłą już kanclerz Angela Merkel rząd Niemiec, „zatwierdził sprzedaż broni o wartości prawie 5 mld euro”. - Dzięki tym transakcjom, niemiecki eksport broni osiągnął w 2021 roku nowy rekord w wysokości 9,04 mld euro. Poprzedni rekord eksportu niemieckiej broni padł przed pandemią, w 2019 roku i wynosił 8,02 mld euro” – czytamy.
W związku z takimi działaniami poprzedniej kanclerz, nowa szefowa niemieckiej dyplomacji Annalena Baerbock z partii Zielonych już zapowiedziała zaostrzenie przepisów dotyczących kontroli eksportu niemieckiej broni. Oświadczyła, że rząd wprowadzi ustawę dotyczącą regulacji oraz zaostrzy ograniczenia.
Jak się okazuje, rząd kanclerz Angeli Merkel tuż przed przekazaniem władzy, zatwierdził umowy eksportowe o wartości prawie 5 mld euro, a broń trafi do Egiptu i Singapuru.
– Jako koalicja daliśmy jasno do zrozumienia, że dokonamy przeglądu polityki eksportu broni z ostatnich kilku lat – zapowiedziała Baerbock w rozmowie z niemiecką agencją informacyjną DPA.
Jak dodała, nowy rząd koalicyjny w swoim porozumieniu koalicyjnym zapowiedział zaostrzenie warunków eksportu broni krajów spoza Unii Europejskiej i NATO.
Kontrowersje nowego niemieckiego rządu wzbudziły szczególnie transakcje z
Egiptem (kraj ten jest krytykowany za nieprzestrzeganie praw człowieka i zaangażowanie w konflikty w Jemenie i Libii) na sprzedaż trzech okrętów wojennych oraz 16 systemów obrony powietrznej firm Thyssenkrupp Marine Systems i Diehl Defense.
- Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem, wraz ze Stanami Zjednoczonymi, Rosją i Francją, Niemcy są jednym z największych eksporterów broni na świecie. Kraj ten był odpowiedzialny za 5,5 proc. globalnego eksportu broni w latach 2016-2020 – podaje Deutsche Welle.
mp/deutsche welle/dpa
