Towarzyski mecz piłki nożnej między Niemcami a Holandią został odwołany ze względu na zagrożenie zamachem terrorystycznym. Na stadionie służby znalazły podejrzaną walizkę. Choć kibiców zaczęto wpuszczać na stadion przez bramki, wkrótce, jeszcze przed rozpoczęciem gry, rozpoczęto ewakuację.
Mecz został odwołany o 19:15, gdy na stadionie w Hanowerze znajdowało się jeszcze bardzo niewielu kibiców. Spiker wezwał wszystkich przez głośnik do spokojnego opuszczenia stadionu. Zapewniano, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, obecni muszą jednak udać się do domów.
Choć rzecznik policji nie podała przyczyny odwołania meczu, media piszą o znalezieniu podejrzanej walizki, która miała wzbudzić niepokój służb. Drużyna niemieckich piłkarzy nie znajdowała się w momencie odwołania spotkania na stadionie.
W ubiegły piątek podczas towarzyskiego meczu między Francją a Niemcami doszło w Paryżu do tragicznych wydarzeń, w wyniku których życie straciło 129 osób. Trzech zamachowców samobójców wysadziło się także przy samym paryskim stadionie. Mężczyźni chcieli najprawdopodobniej dostać się na trybuny i wysadzić się dopiero tam, powodując masowe ofiary. Plan ten został na szczęście udaremniony.
hkw/Faz.net
