Dzisiejszy mecz Polska-Irlandia na Stadionie Narodowym w Warszawie będzie prawdziwym meczem o wszystko. Jednak nie tylko my musimy drżeć o awans. Wbrew pozorom na ostatniej prostej pewni swego nie mogą być nawet mistrzowie świata.

Przed ostatnią kolejką eliminacji do mistrzostw Europy we Francji w grze o awans liczą się tylko trzy zespoły. Z gry po remisie z Polakami w Glasgow wypadła Szkocja, od dawna nie liczą się też Gibraltar (właściwie od samego początku) i Gruzja. Jednak to właśnie ta ostatnia reprezentacja może sprawić największą sensację w tych eliminacjach.

Gdyby Gruzini w dzisiejszym meczu pokonali Niemców, mogliby im odebrać awans na mistrzostwa. Rzecz jasna jest to mało prawdopodobny scenariusz, ale dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. 

Przed ostatnią serią spotkań mistrzowie świata mają na koncie 19 punktów, zaś Polacy i Irlandczycy po 18 oczek (Polska wyprzedza Irlandię dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu z całych eliminacji, jako że w bezpośrednim meczu w Dublinie padł remis). Gdyby Niemcy dziś przegrali, a w naszym spotkaniu padł jakikolwiek remis, to ekipa Joachima Loewa zajęłaby trzecie miejsce w grupie i musiałaby zagrać w barażach. 

Stałoby się tak dlatego, że w sytuacji, w której trzy drużyny miałyby tyle samo punktów, przy ustalaniu kolejności wzięto by pod uwagę mini-tabelę zliczającą tylko spotkania pomiędzy tymi zespołami. W tej tabeli wszystkie trzy reprezentacje miałyby po 4 punkty, jednak Niemcy legitymowaliby się najsłabszym stosunkiem bramkowym (-1 przy +1 Irlandii i 0 Polski).

To jest jednak sytuacja czysto teoretyczna, gdyż najprawdopodobniej Niemcy pokonają dziś Gruzję i wygrają grupę, a wtedy wynik meczu Polska-Irlandia zaważy na tym, kto pojedzie na Euro, a kto będzie musiał grać w barażach.

Zwycięzca meczu na Narodowym bezsprzecznie przechyli szalę na swoją korzyść. Remis 0:0 lub 1:1 premiuje biało-czerwonych (jesteśmy wtedy lepsi w dwumeczu, lub wygrywamy bilansem bramkowym), zaś remis 2:2 lub wyższy daje awans Irlandii.

Wniosek? Kalkulacje kalkulacjami, ale dziś musimy dać z siebie wszystko.

emde