Decyzję każdy niemiecki lekarz musi podjąć samodzielnie, nikt nie ma prawa żądać od niego pomocy w samobójczej śmierci  –  tak Federalna Izba Lekarska (BÄK) zdefiniowała nowe zasady postępowania lekarzy w “szczególnych przypadkach”. Pod warunkiem, że pacjent sam zażyje truciznę, lekarz, który ją dostarczy, nie będzie ponosił konsekwencji.

– Nie zamierzamy już potępiać lekarzy z tego powodu – oświadczył szef izby lekarskiej Jörg-Dietrich Hoppe. W czerwcu ma zostać uchwalony nowy kodeks etyki lekarskiej umożliwiający lekarzom pomoc przy samobójstwie. Do tej pory izba sprzeciwiała się takim praktykom, uznając je za sprzeczne z etyką lekarską.

- To nic innego jak wstęp do całkowitej legalizacji eutanazji – komentują Kościoły chrześcijańskie oraz świeccy przeciwnicy takiego rozwiązania.

Bierna pomoc w śmierci nie jest w Niemczech karalna. Do zmian zasad moralnych i etycznych wzywają od lat organizacje prawników, wskazując na rozdźwięk pomiędzy prawną dopuszczalnością biernej pomocy w rozstaniu się z życiem a przepisami Federalnej Izby Lekarskiej.

eMBe/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »