Rosyjscy obrońcy praw człowieka zaprotestowali przeciwko decyzji prezydenta kraju o powołaniu komisji "do walki z fałszowaniem historii na szkodę Rosji". - Stworzenie "kanonicznie prawidłowej historii" zlecono przede wszystkim wysoko postawionym urzędnikom, wojskowym i pracownikom wywiadu. Cynizm autorów dekretu przejawia się w tym, że (...) nie potępia on fałszowania historii w interesach Rosji – piszą w liście otwartym do Miedwiediewa.

Aktywiści Ruchu na rzecz Praw Człowieka i Moskiewskiej Grupy Helsińskiej uważają, że pomysł władz to działanie "w obronie stalinowskiej polityki i prostalinowskiej mitologii historycznej". - Apelujemy do władz (...), by zgodnie z obowiązującym prawem odtajniły archiwa i opublikowały dane o okolicznościach współpracy ZSRR z Hitlerem, zbrodni katyńskiej, państwowym terroryzmie, zbrodniach wojennych i represjach – możemy przeczytać w liście.

 

sks/Rz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »