70-letnia niewidoma kobieta stała się pierwszą, niepełnosprawną osobą, której pozwolona na wspomagane samobójstwo i podano koktajl z barbituranów. Do tej pory brak wzorku nie był uznawany za wystarczający powód do eutanazji, ale jej przypadek lekarze uznali za szczególny.
Dlaczego? Otóż kobieta niedawno straciła męża, kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo, a jej ślepota miała mieć destrukcyjny wpływ na jakość życia. - Ona miała, na przykład obsesję na punkcie czystości i nie mogła znieść, że nie dostrzega plamy na swoim ubraniu – opowiadał lekarka asystująay przy samobójstwie Lia Bruin.
TPT/BioEdge.org
