- Według mnie ta partia nie promuje wartości chrześcijańskich. PiS troszczy się o władzę. Wyłącznie. Jeśli przez chrześcijaństwo rozumiemy nauczanie Jezusa, to PiS nie ma z nim nic wspólnego - mówi prof. Magdalena Środa w wywiadzie dla "Super Expressu"

- Proszę posłuchać wystąpień Kaczyńskiego, posłanki Pawłowicz, poczytać tweety posła Pięty, zobaczyć kompletną obojętność premier Szydło w obliczu tragedii w Orlando - nie ma postaw i charakterów równie dalekich od chrześcijaństwa jak właśnie w tej partii. No może jeszcze w partiach skrajnie nacjonalistycznych. Tam jest czysta nienawiść.- stwierdziła etyk

- Posłowie PiS w większości mają inną hierarchię wartości niż chrześcijaństwo. Co nie znaczy, że są areligijni. Wyznają jakiś rodzaj polskiego czy raczej rydzykowego katolicyzmu. W partiach krzyczących o religii jest najczęściej więcej hipokryzji niż wiary. Wiara to przecież rzecz intymna. W PiS jest sporo cynizmu i świętoszkowatości, która pęka jak bańka mydlana przy byle okazji. Na przykład wielka gwiazda PiS Adam Hofman i jego koledzy. W Madrycie pokazali, kim naprawdę są. W Polsce głoszą jakieś wartości. Z głoszenia nic nie wynika. Jako cynicy są niewątpliwie bardzo użyteczni dla partii. - dodała

- PiS jak wszystkie zresztą partie jest partią pogańską. Być może prawdziwi chrześcijanie nie mogą zajmować się polityką. Byliby nieskuteczni. Choć nie wiem, czy do politycznej skuteczności trzeba aż tak wysokiego poziomu cynizmu i oportunizmu. - podkreśliła prof. Środa

- Partia, która rządzi, jest przekonana, że nie musi się liczyć z nikim i z niczym. Z sondażami tak, ale z Jezusem? Niekoniecznie. - podsumowała znawczyni spraw religijnych i ekspertka od "liczenia się z Jezusem". To naprawdę uroczo, jak takie osoby prawią morały...

gb/se.pl