Działacze inicjatywy zaproponowali, by poseł Kulesza wycofał się z uznania, iż osoby oskarżające Bronisława Komorowskiego o popieranie „kompromisu aborcyjnego”, co w istocie oznacza zabijanie nienarodzonych, to „nawet nie ateiści, to praktykujący niewierzący”. – Nie chodziło nam nawet o przeprosiny, ale o samo wycofanie się z tej wypowiedzi – mówi portalowi Fronda.pl Jacek Kotula. Jednak poseł odmówił wycofania się ze swoich słów.
Inicjatywa Contra In Vitro ze swojej strony zapewnia, że nie wycofuje się ze swojego stanowiska. „Bronisław Komorowski wprost i wielokrotnie wyrażał pochwałę tzw. kompromisu aborcyjnego” – podkreślali działacze w specjalnym oświadczeniu. I dodawali, że ich akcja nie miała charakteru politycznego, ani nie wpisywała się w konflikt polityczny. „W naszych planach było również przeprowadzenie analogicznej akcji informacyjnej odnośnie do poglądów Jarosława Kaczyńskiego, który również popiera tzw. kompromis aborcyjny” – napisali w oświadczeniu przekazanym Frondzie.pl.
TPT
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

