Jak donosi tygodnik poseł miał grozić mężowi swojej kochanki. Wyzywał go także i straszył kolegami ze służb. Reakcja PiS była błyskawiczna. Szef klubu skierował tę sprawę do rzecznika dyscyplinarnego. - Nie wiemy, na ile te fakty, o których pisze jeden z tygodników są prawdziwe, trzeba to sprawdzić. Sprawa może bulwersować, dlatego zapadła decyzja, żeby posła zawiesić. Poseł Kaczmarek nie składał jeszcze żadnych wyjaśnień – podkreślał rzecznik PiS Andrzej Duda. - Nie ma tolerancji dla takich zachowań w PiS – dodał.

TPT/Polskieradio.pl