Na spotkaniu z reprezentantami klubów parlamentarnych w sprawie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej premier postulował, aby w tym okresie nie były organizowane żadne wielkie manifestacje.
Tusk chciałby też, aby opozycja powstrzymała się od krytykowania tego, co dzieje się w kraju bo... może to zaszkodzić wizerunkowi Polski. Po spotkaniu powiedział jednak, że nie ma "złudzeń ani oczekiwań nadmiernych wobec liderów opozycji".
- Zdaję sobie sprawę, że będą gotowi wykorzystać każdą okazję, żeby krytykować rząd, i nie obrażam się za to. Taka rola opozycji. Natomiast prezydencja jest także dobrym czasem na promocję Polski i tego, co w Polsce będzie się działo, spotkań w Polsce, naszych działań na forum Unii Europejskiej. Zwróciłem się z prośbą do liderów opozycji, a także obu klubów opozycyjnych, aby dołożyli starań, aby reputacja Polski, wizerunek Polski w czasie tych sześciu miesięcy nie ucierpiały - mówił Tusk.
eMBe/NaszDziennik

