- Uważam, że fakty historyczne mają swoje uwarunkowania ideowe i tak samo jest w tym przypadku – powiedział kierownik Katedry Filozofii Prawa KUL w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. - To jest kontekst ideowy, w jakim należy odczytać tragedię pod Smoleńskiem oraz to, co po niej nastąpiło – dodał duchowny.

Zdaniem naukowca tragedia nie miałaby miejsca, gdyby z powodu sporu ideowego nie zorganizowano podwójnych obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej. - Wśród hipotez dotyczących przyczyn katastrofy pojawia się nawet koncepcja zamachu, chociaż w tej kwestii należy jeszcze poczekać na fachowe ekspertyzy – dodał ks. prof. Guz.

sks

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »