Stało się to za sprawą sędziego sądu okręgowego w Waszyngtonie, Royce'a Lamberth'a, który uznał, że jest on niezgodny z ustawą Kongresu z 1996 roku, zakazującą tworzenie lub niszczenie ludzkich embiornów podczas badań naukowych. Prezydent Barack Obama zniósł ograniczenia w finansowaniu badań z kasy pańswowej, które w 2001 roku wprowadził jego poprzednik George Bush.
Konserwatyści i Kościół katolicki mocno sprzeciwiają się badaniom nad komórkami macierzystymi pobranymi z embrionów, gdyż wiążą się one z koniecznością zabicia nienarodzonego dziecka. Dekret Obamy z marca 2009 może według sędziego Lamberth'a zostać ostatecznie anulowany w trakcie postępowania sądowego.
A.S.
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

