Wycofany projekt przewidywał m.in. możliwość korzystania z 50-procentowej ulgi za bilety do miejskich teatrów, pływalni oraz ogrodu zoologicznego przez rodziny z trojgiem lub więcej dzieci. Znalezł się w niej zapis o obowiązujących już bezpłatnych przejazdach komunikacją miejską dla rodzin z co najmniej czworgiem dzieci.

Dane o uprawnieniach dla rodzin wielodzietnych miały być wgrane na warszawską kartę miejską. Jak poinformował Tomasz Pactwa z biura polityki społecznej, karta mogłaby z czasem być poszerzana o dodatkowe uprawniania. Np. wprowadzane mogłyby być zniżki na komunikację miejska dla rodzin "3+" w weekendy i w czasie wakacji.

Zdaniem radnych projekt karty nie wprowadzał nowych ulg i uprawnień dla rodzin wielodzietnych ponad te, które już mają. Podkreślają również, że projekt niepotrzebnie dzielił je pomiędzy rodziny mające trójkę i czwórkę dzieci.

- Projekt wymaga dopracowania. Karta powinna zostać ujednolicona, jednoznacznie określić kogo dotyczy - uważa Jarosław Szostakowski (PO).

Andrzej Golimont (SLD) dodał, że ulgi powinny być poszerzone o innych partnerów, np. instytucje kulturalne podlegające marszałkowi województwa, a także muzea.

Z danych biura polityki społecznej wynika, że przez rok karta może kosztować budżet miasta 24 mln zł, z uprawnień mogłoby skorzystać 48 tys. osób z rodzin "3+". Gdyby karta objęła tylko rodziny z czwórką dzieci, z uprawnień korzystałoby 16 tys. osób.

Wiceprezydent Paszyński apelował do radnych, aby nie traktowali Warszawskiej Karty Rodziny jako "koncertu życzeń". - Bo możliwości budżetowe są ograniczone - przestrzegał.

 

AM/zw.com.pl