Dla zachowania bezpieczeństwa wierni nie będą mogli 19 września złożyć pocałunku na ampułce, w której przechowywana jest krew św. Januarego. Relikwia patrona Neapolu będzie pokazywana wiernym przez kolejny tydzień po każdej Mszy świętej.

Cudowne relikwie mają właściwość burzenia się i zachowywania się, jakby składająca się na nie krew została dopiero co rozlana. Dzieje się to kilka razy w roku, przede wszystkim 19 września, w dzień wspomnienia św. Januarego, a także w inne dni w różnych miesiącach.

Św. January był biskupem Benewentu, który leży ok. 70 km na wschód od Neapolu. 19 września 305 roku, podczas prześladowań chrześcijan za cesarza Dioklecjana, wraz z sześcioma innymi wiernymi poniósł męczeńską śmierć. Jak głosi tradycja, wpierw miał zostać spalony, a gdy płomienie cudownie ominęły jego ciało, rzucony na pożarcie dzikim zwierzętom, które nie chciały go tknąć. W końcu został ścięty toporem.

 

sks/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »