W biuletynie redakcyjnym "The Wall Street Journal", który dostają wszyscy redaktorzy i dziennikarze zatrudnieni w gazecie, ukazała się nota z wykładnią zasad, których należy przestrzegać.
- W czasie drugiej wojny światowej nie było żadnych polskich obozów koncentracyjnych. Auschwitz i inne tego rodzaju obozy rozlokowane na terytorium Polski były prowadzone przez nazistowskie Niemcy – napisano w nocie dla dziennikarzy. Zwrócono także uwagę, że w kolumnie z recenzjami książek znalazło się określenie "polski obóz koncentracyjny". Chociaż łatwo popełnić taką pomyłkę, to nie powinna się ona zdarzać – czytamy w biuletynie.
- To wielki postęp. "Wall Street Journal" jest pierwszą amerykańską gazetą, która w oficjalnych wskazówkach dla dziennikarzy i redaktorów pisze, jak należy określać Auschwitz i inne obozy koncentracyjne – komentuje Alex Storożyński, szef Fundacji Kościuszkowskiej i dziennikarz, który rozpoczął akcję zbierania miliona podpisów pod petycją przeciw używaniu przez amerykańskie redakcje określenia "polski obóz koncentracyjny".
- O to właśnie walczymy. Taki zapis w biuletynie redakcyjnym to dowód na to, że "Wall Street Journal" zrozumiał, o co nam chodzi – konstatuje Storożyński.
eMBe/Rp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

