Głosowanie odbyło się w nocy z wtorku na środę. Wcześniej rząd francuski wypowiedział się przeciwko projektowi. W senacie minister zdrowia Xavier Bertrand powiedział, że projekt jest sprzeczny z prawnymi podstawami republiki francuskiej.

Opozycyjni socjaliści byli podzieleni w sprawie propozycji. Przewodnicząca partii Martine Aubry jest zwolenniczką zezwolenia przeprowadzania aktywnej eutanazji, podczas gdy wcześniejsza kandydatka na prezydenta Francji Segolene Royal wyrażała wątpliwości co do słuszności ustawy. Także Kościół francuski krytykował projekt.

Ustawa z 2005 roku określa aktywną eutanazję jako przestępstwo. Lekarze mogą jednak zakończyć lub ograniczyć leczenie śmiertelnie chorych osób, jeśli pacjenci sobie tego życzą. Pojawienie się problematycznych przypadków, w których wyrażenie zgody przez chorego było niepewne, doprowadziło do tego, że w 2008 roku specjalna komisja parlamentarna badająca przypadek śmierci kobiety chorej na raka odradziła zmianę prawa, zalecając jednocześnie wsparcie rozwoju medycyny paliatywnej.

sks/Kath.net

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »