"Zapadł już sobotni mrok, gdy w jednym z warszawskich klubów na scenę wjeżdżają prowadzone przez pielęgniarki dwa inwalidzkie wózki. W wózkach siedzą ubrani w pidżamy pacjenci. To członkowie alternatywnego zespołu Times New Roman, wykonującego specyficzną muzykę imprezową. Cały czas siedząc w wózkach, wyśpiewują swój repertuar.
Po wykonaniu, na scenie pojawia się konferansjer. Nawiązuje dialog z publicznością i mówi, że zespół nie jest w stanie zagrać całego koncertu, chyba, że ktoś uzdrowi jego członków. Z widowni słychać ryk: „Szatan!”. Konferansjer sugeruje, że uzdrowienia może dokonać "książę ciemności".
Po chwili na scenie pojawia się niewysoka męska postać ubrana w czarną, skórzaną kurtkę. Jest pochylona, ręce ma złożone jak do modlitwy. To „Nergal”. Na ramiona zarzuconą ma kapłańska stułę z symbolami krzyża. W tle demoniczne dźwięki. Darski próbuje udawać skupienie, ale twarz co chwilę wykrzywia mu uśmieszek. Kładzie dłonie na pochylonych głowach pacjentów. Mówi coś pod nosem. I nagle "pacjenci" wstają! Koniec przedstawienia" - czytamy w dzisiejszym "Fakcie".
Więcej w artykule: http://www.fakt.pl/Tak-uzdrawia-Nergal,artykuly,132738,1.html
Redakcja Frondy wysłała kilka pytań do rzecznika TVP w nawiązaniu do tego zdarzenia. Czekamy na odpowiedź.
JW/Fakt.pl

