Ogromny plakat z Myszką Miki w wersji nazi zawisł kilka dni temu na jednej z poznańskich kamienic. Jest reklamą międzynarodowej galerii członków społeczności "Abnormals", której otwarcie zaplanowane jest na jesień. Tymczasem billboard już wzbudził wiele kontrowersji.

- Swastyka, szczególnie w tym kontekście graficznym - w białym kole, na czerwonym tle, jest jednoznacznie kojarzona z symbolem III Rzeszy, z flagą III Rzeszy – mówi radny PiS, Norbert Napieraj, który w poniedziałek złożył do prokuratury doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z promowaniem nazistowskich symboli.

Co więcej, billboard jest umieszczony na budynku przy ulicy Wronieckiej, która prowadzi do dawnej synagogi. - Wyobraźmy sobie sytuację, że turyści z Izraela idący z dawnej synagogi na stary rynek napotykają na wielki symbol swastyki wiszącej na poznańskiej kamienicy, w centrum miasta, 50 lat po wojnie. To jest skandal niebywały – dodaje Napieraj.

Zdaniem Marii Czarneckiej, menedżerki galerii, billboard nie promuje nazizmu. Zaś na stronie galerii można przeczytać: "Naszym celem nie jest wyłącznie działalność wystawiennicza, lecz przede wszystkim otwarcie miejsca, które prowokuje, by zboczyć z utartych szlaków myślenia, i które uświadamia, że kultura współczesna przy pomocy różnych mediów w niebanalny sposób kształtuje oraz komentuje obraz otaczającego świata".

Prokuratura zapowiedziała, że zajmie się tą sprawą. Zgodnie z art. 56 Kodeksu Karnego, za "propagowanie faszystowskiego bądź innego totalitarnego ustroju państwa (...) grozi kara grzywny, ograniczenia bądź pozbawienia wolności do lat trzech".

eMBe/Tvn24.pl

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »