Raul Ricardo Alfonsin, były prezydent Argentyny, który zmarł 31 marca 2009 roku, w wieku 82 lat po długotrwałej chorobie raka płuc, poprosił przed śmiercią o spowiednika i otrzymał sakrament namaszczenia chorych.
Jak podaje agencja AICA, w przeddzień śmierci prezydenta odwiedził biskup Justo Oscan Laguna, który udzielił choremu błogosławieństwa, a w grudniu ubiegłego roku udzielił mu sakramentu pokuty i sakramentu namaszczenia chorych. Biskup Laguna powiedział, że prezydent "był bardzo chory, ale świadomy." - Gdy już zbierałem się do wyjścia, chwycił za moją rękę i pocałował [biskupi'/> pierścień. Ucałowałem go w czoło i zapłakałem - powiedział biskup Laguna.
Prezydent Alfonsin był pierwszym demokratycznie wybranym prezydentem Argentyny sprawującym funkcję w latach w 1983-89. Jako reprezentant socjalistycznej partii Unión Cívica Radical, należącej do Międzynarodówki Socjalistycznej, walczył z Kościołem, szczególnie wsławiając się wprowadzeniem swobody rozwodów.
JaLu/Bibula.com
Zobacz także:
Gramsci, czyli nawrócenie komunisty
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

