Domy i gospodarstwa 18 rodzin zostały zajęte przez przedstawicieli laotańskiego rządu, zaś sami mieszkańcy zostali umieszczeni w czasowym obozie nieopodal wioski Katin, w dystrykcie Ta-Oi, w południowej prowincji Saravane. Pozbawiono ich racji żywnościowych, by w ten sposób zmusić ich do wyrzeczenia się chrześcijaństwa.

Także sąsiadom władze zabroniły dostarczać więźniom jedzenia. Władze chcą zagłodzić laotańskich rolników, chyba, że ci wyrzekną się wiary w Jezusa Chrystusa.

Pierwszych chrześcijan do obozu zaczęto wywozić jeszcze w ubiegłym roku, w styczniu 2010 roku zamknięto tam jedenaście rodzin, w grudniu – kolejne pięć.

Władze zabroniły chrześcijanom wstępu do wioski i uprawy własnej ziemi. Teren uprawny wokół obozu został zniszczony. Rodziny uwięzionych poinformowano o zakazie dostarczania pożywienia bliskim – donosi Christian Solidarity Worldwide.

Nie zapowiada się, by sytuacja uległa poprawie.

- Nasza organizacja wzywała rząd Laosu do przestrzegania konstytucji wobec wszystkich obywateli i umożliwienia mieszkańcom Katin  powrotu do swoich domów – zapewnia dyrektor Christian Solidarity Worldwide, Stuart Windsor.

eMBe/AsiaNews/Pkwp

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »