"Od dawna uważam „Gazetę Wyborczą” za gazetę bardzo obłudną. To, co zrobili ws. pary prezydenckiej, przekracza granice dobrego smaku" - powiedział szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Włodzimierz Czarzasty. W ten sposób odnióśł się do skandalicznych insynuacji "Czerskiej" dotyczących rzekomych problemów osobistych pary prezydenckiej.
"To świadczy, że świat polityki psieje. To niedobrze, gdy politycy stają się dziennikarzami, a dziennikarze politykami" - stwierdziłnastępnie Czarzasty.
A więc już nawet lewica widzi, że "Wyborcza" to po prostu najgorszego sortu propagandówka, która na celu ma tylko jedno... Mamy nadzieję, że ta czteroletnia kadencja Prawa i Sprawiedliwości będzie czasem, w którym wszystkim spadną z oczu klapki i medium Michnika po prostu odejdzie w niesławę zapomnienia!
kad
