Papież, podczas tradycyjnej środowej audiencji, zwrócił się do wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra. Tematem jego przemówienia był autorytaryzm i nadużycia w tej materii jakie mają miejsce w Kościele.

W ostatnich dziesięcioleciach często używano przymiotnika "duszpasterski" niemal w opozycji do pojęcia "hierarchiczny". W jego rozumieniu przez opinię publiczną przeważa element podporządkowania, dlatego wielu ludziom idea hierarchii wydaje się być w sprzeczności elastycznością, żywotnością w sensie duszpasterskim i także sprzeczna jest z pokorą Ewangelii - zauważył Benedykt XVI. Taki stan rzeczy określił jako nieporozumienie.

- Posługa duszpasterska wyklucza wszelkie pozory autorytaryzmu czy światowego stylu rządzenia. Podejmowana mocą samego Chrystusa ma zawsze charakter ojcowski. Jej celem nie jest panowanie, lecz służba braciom - podkreślił Papież.

Benedykt XVI wyraźnie zaznaczył, że władza w Kościele nie jest autorytatywna, ale pochodzi od samego Chrystusa. -Nawet papież nie może robić tego, co chce bo jest strażnikiem posłuszeństwa wobec Chrystusa i Jego słowa – dodał na koniec.

eMBe/tvn24.pl

 

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »