Jak poinformowała wczoraj armia turecka, w ostatnich nalotach mogło zginąć od 160 do 200 bojowników kurdyjskich.

Tureckie siły powietrzne przeprowadziły ataki na 18 celów na północy Syrii  - samoloty w środę wieczorem zbombardowały obszary niedawno opanowane przez kurdyjskie milicje YPG (Ludowych Jednostki Samoobrony).

Odbyło się aż 26 ataków z powietrza, w bombardowaniach oprócz zabitych ludzi kompletnie zniszczonych zostało dziewięć budynków, pojazd opancerzony i cztery inne pojazdy należące do YPG, jak podają tureckie sił wojskowe w wydanym komunikacie.

ab/gazetaprawna.pl/fronda.pl