Nauczycielka w szkole im. Teofila Banacha w Siennie podduszała i dociskała do ławki ucznia. Taką informację otrzymało RMF FM od jednego z mieszkańców tej miejscowości. „Prosimy o interwencje, ponieważ sprawa bulwersuje całą gminę, dzieci boją się iść do szkoły” – prosił mieszkaniec. RMF FM ustaliło, że prokuratura została już powiadomiona o incydencie w szkole.

Na lekcji muzyki w jednej z szóstych klas nauczycielka miała podduszać chłopca i dociskać go do ławki. Chłopiec jest wychowankiem domu dziecka.

„Wywołało to wielką panikę i strach wśród dzieci, dziewczynki płakały, jeden chłopiec próbował pomóc koledze, jednak nauczycielka go odepchnęła. Poszkodowane dziecko broniąc się krzyczało "Zostaw mnie!", jednak ta nie reagowała. Chłopiec jest chory na padaczkę, ataki są dosyć silne, nauczycielka krzyczała że go z tego wyleczy” – przekazał informator RFM FM.

Uczniowie wezwali na pomoc innego nauczyciela. Szkoła zbadała kobietę alkomatem, ale okazało się, że jest trzeźwa. Była jednak silnie rozemocjonowana. Z miejsca pracy zabrał ją syn. O zajściu została też powiadomiona policja. Nauczycielka została zawieszona przez dyrekcję szkoły i najprawdopodobniej już do niej nie wróci.

bjad/rfm fm