Klub "Tygodnika Powszechnego" zorganizował spotkanie poświęcone pamięci zmarłego Premiera Tadeusza Mazowieckiego. Gośćmi spotkania byli Władysław Frasyniuk i o. Józef Puciłowski.
Podczas spotknia "młodzi ludzie wtargnęli na salę z transparentem z napisami "Mazowiecki - zdrajca z Magdalenki" oraz "Wszechpolski Wrocław", opatrzonym symboliką ruchów narodowo-radykalnych".
Obyło się bez żadnych ekscesów. Po rozwieszeniu transparentu, młodzi ludzie po prostu zwinęli go i wyszli. Władysław Frasyniuk stwierdził jedynie, że Tadeusz Mazowiecki uznał za niewątpliwą porażkę wzrost znaczenia środowisk nacjonalistycznych w Polsce.
sm/Gazeta.pl
