Lewandowski przechodził w sobotę od godz. 13 testy medyczne w Monachium. Po 18 opuścił w pośpiechu klinikę, nie udzielając informacji dziennikarzom. W końcu Bayern poinformował, że Polak podpisze kontrakt na pięć lat. Oficjalnie zawodnikiem Bayernu będzie od 1 lipca, a umowa będzie obowiązywała do 2019 r. Polak przejdzie na zasadzie wolnego transferu, bo 30 czerwca kończy mu się umowa z Borussią. Według nieoficjalnych informacji podawanych przez niemieckie media będzie zarabiał 11 mln euro rocznie.

Przy podpisywaniu kontraktu obecni byli oprócz Lewandowskiego przedstawiciele Bayernu Karl-Heinz Rummenigge i Mathias Sammer oraz agenci polskiego piłkarza Cezary Kucharski i Maik Barthel.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że transfer doszedł do skutku - powiedział Rummenigge, który jest dyrektorem generalnym Bayernu. - Robert Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Sprawi, że skład Bayernu będzie mocniejszy i jeszcze doda nam kopa - dodał.

ToR/wyborcza.pl