Badacze w Szwecji okryli nowy szczep bakterii, który wywołuje rzeżączkę. Jest on odporny na antybiotyki stosowane do tej pory w leczeniu choroby. Zdaniem ekspertów rozprzestrzenienie się nowej bakterii może spowodować plagę nieuleczalnej odmiany rzeżączki.
Naukowcy ze Szwecji przebadali próbki pobrane w Japonii. Po swoich badaniach doszli do wniosku, że rozprzestrzenienie się tego szczepu bakterii będzie bardzo groźne, ponieważ nie ma na razie opracowanych propozycji leczenia tej odmiany choroby. Naukowcy ustalili, że odkryta odmiana bakterii nie reaguje na żadnej dotychczasowe leki stosowane w walce z rzeżączką. Zapowiedzieli opracowanie nowego, najpotężniejszego antybiotyku, który miałby pomóc w leczeniu chorych na nową odmianę schorzenia.
- Ze względu na zaistniałą sytuację Światowa Organizacja Zdrowia zapewniła, że włączy się w opracowanie nowego medykamentu, ponieważ jest to wielkie wyzwanie przyszłości – informuje szef szwedzkiego zespołu badaczy, Magnus Unemo.
- To naprawdę niepokojące, to zagraża zdrowiu publicznemu. To pokazuje siłę nowej bakterii. Musimy skupić się na szukaniu nowych strategii walki z tą chorobą – dodaje Unemo.
Rzeżączka jest chorobą weneryczną. Najlepszym środkiem zapobiegawczym, chroniącym przed nią jest więc wierność małżeńska. Jednak wątpliwe, by ŚOZ włączyła się w promocję tego rodzaju prewencji.
żar/Lifesitenews.com

