Dyrektorka nekropolii (desygnowana na to stanowisko przez samego Baracka Obamę) od jakiegoś czasu prowadzi cenzorską politykę przeciw „aktom osobistej ekspresji religijności”. Kombatanci, którzy działają na rzecz nekropolii donoszą, że zamknięto kaplicę cmentarną, usunięto krzyż oraz Pismo Święte, a dawne miejsce modlitwy zostanie przekształcone w „miejsce spotkań”.
Wolontariusze z kół kombatanckich i patriotycznych muszą przedkładać administracji nekropolii swoje mowy pogrzebowe oraz teksty modlitw do akceptacji. Ponadto zostali pouczeni, że jeśli nadal chcą pełnić swoje funkcje, mają usunąć z publicznych wystąpień słowa „Bóg” i „Jezus”.
Weterani rozpoczęli protest przeciwko zarządowi houstońskiego cmentarza. Domagają się, by uświęcona ziemia, miejsce pochówku 70 000 tysięcy osób (w tym wielu zasłużonych dla USA patriotów) mogła wciąż pełnić swoją pierwotną rolę – miejsca, w którym smutek koją słowa modlitwy, a słowo „Bóg” oznaczało nadzieję zbawienia.
Akcję wysyłania protestów przeciwko skandalicznemu zarządzeniu Arleen Ocasio amerykańskie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP). Protest można podpisać tutaj: http://campaigns.tfp.org/2010/t110711houstonnationalcemeteryprotest.html.
eMBe/LifeSiteNews

