Manewry odbędą się pierwszego i drugiego kwietnia nad Litwą, Bałtykiem i Szwecją. Jest to jedne z trzech ćwiczeń przeprowadzanych rokrocznie przez siły NATO stacjonujące w państwach bałtyckich. Piloci z dużych krajów Sojuszu szkolą się podczas nich w zakresie współpracy z lotnictwem Szwecji i koordynacji działań przy pomocy wojsk państw bałtyckich.
Trzeba jednak zauważyć, że scenariusz wcześniej zaplanowanych ćwiczeń nie został zmodyfikowany w związku ze zwiększonym napięciem w regionie po rosyjskiej interwencji na Ukrainie. W manewrach wezmą udział między innymi amerykańskie myśliwce F-15 i szwedzkie JAS-39 Gripen.
W pobliżu granic państw bałtyckich także lotnictwo wojskowe Rosji prowadzi obecnie szeroko zakrojone ćwiczenia lotnictwa. Rosjanie skupiają się na wspieraniu wojsk lądowych, czyli nalotach na cele naziemne.
Ab/tvn24.pl
