W walkach uczestniczą zwolennicy byłego prezydenta Laurenta Gbagbo i obecnego, Alassane Ouattara, którego wspiera społeczność międzynarodowa. Jednak w tumulcie islamscy ekstremiści atakują także niezaangażowanych w walki chrześcijan.

Według danych rozmaitych wspólnot chrześcijańskich 40 tysięcy mieszkańców największego miasta w kraju, Abidżanu, schroniło się przed rozruchami w kościołach. Do tej pory w walkach zginęło ponad 400 osób.

Gbagbo przegrał w listopadzie 2010 roku wybory prezydenckie i nie chce oddać władzy. Należy do społeczności chrześcijańskiej w kraju. Wyznawcy Chrystusa stanowią ok. 30 proc. mieszkańców państwa. Z kolei muzułmanie, do których zalicza się także Ouattara, stanowią 38 proc. populacji. Reszta obywateli to głównie wyznawcy animizmu bądź niewierzący.

sks/Kath.net

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »